piątek, 8 marca 2013

Rozdział 6 "Jego głos był wyprany z uczuć"

 CZYTASZ=KOMENTUJ


Ja chyba oszaleje.Stoję przed,tą durną szafą,dobre 30 minut i nic!Kompletnie nic!Oparłam,się jedną ręką o ścianę i przymknęłam oczy.
-Załóż,te kremowe spodenki i różową bluzkę.-nerwowo odwróciłam,głowę.Słodki Niall opierał się o futrynę drzwi.Spojrzałam na chłopaka i spaliłam,tak zwanego "buraka". Nie miałam pojęcia,co mam powiedzieć.Chłopak głośno westchnął. Podszedł do szafy i wyciągnął,wcześniej wymienione rzeczy wciskając mi je w ręce.- Po prostu załóż.-uśmiechnął się.
-Dobrze.-spuściłam wzrok. Może wydać się to dziwne,ponieważ spędzałam z chłopcami bardzo dużo czasu.lecz pomimo to nadal się wstydziłam.
-To ja poczekam na Ciebie tutaj,a Ty zmykaj do łazienki się przebrać..-Blondyn rozsiadł się na moim łóżku.-No co?Przecież muszę wiedzieć,czy dobrze wybrałem.-Nie miałam więcej"pytań",więc po prostu weszłam do łazienki.Rozebrałam się,następnie zakładając ciuchy wybrane przez Irlandczyka.Kiedy byłam już ubrana,stanęłam przed lusterkiem,które znajdowało się pod umywalką.Odkręciłam letnią wodę,chwyciłam mydło i wtarłam je w dłonie,przemywając następnie twarz.Niestety nie przewidziałam,tego iż nie ma ręcznika obok mnie.Piecząca substancja dostałam mi się do oczu.Starałam się jak najszybciej wymacać ręcznik.Jednak bez żadnych skutków.Sięgnęłam w lewą stronę..nadal nic.Jedyne co udało mi się zrobić,to strącenie mydła.Oczy piekły mnie ze zdwojoną siłą,a ręcznik rozpłynął się w powietrzu.
-Ała,ała,ałaa- zawyłam z bólu.Zrobiłam krok w tył i..Bum.Prawą ręką zamachnęłam się,na prawdę bardzo mocno przez co lustro które wisiało nad umywalką zbiło się na,małe kawałeczki pozostawiając na mojej ręce liczne razy.Wraz z lusterkiem runęłam na ziemię.Oczy nadal piekły a ja nie mogłam ich otworzyć.
-Nicole,co się tam dzieje?!-Niall zaczął dobijać się do drzwi.
-Nic nic.-przez przypadek położyłam,lewą dłoń przed siebie i znalazłam zgubę.-Kurwa dopiero teraz?!-wrzasnęłam.
-Nicole otwieraj te drzwi cholera jasna!-Blondynek nie przestawał szarpać za drzwi.Jak najszybciej wytarłam,już czerwone jak krew oczy i skierowałam się do drzwi.Kiedy otworzyłam,chłopakowi drzwi wparował do łazienki jak oparzony.Rozejrzał się dookoła a następnie,jego wzrok utkwił na mnie.
-Co tu się stało?!-jego wzrok przykuła kałuża krwi na rozbitym szkle.Natomiast ja starałam,się schować rękę.-Pokaż rękę!-rozkazał.Pokazałam chłopakowi lewą zdrową rękę.-Ty sobie jaja robisz?!-krzyknął-Pokaż tą drugą.
-Niall nic mi nie jest-teatralnie przewróciłam oczami.
-Skoro nic Ci nie jest,to pokaż mi tą cholerną dłoń!-jego głos,przyprawiał mnie o gęsią skórkę.Niechętnie wyciągnęłam,dłoń.-I to ma być nic?!-zapytał z rozgoryczeniem.Dość sprawnie odszukał apteczkę.Wyjął z niej wodę utlenioną i bandaż.-Może zapiec.-uprzedził polewając,moją dłoń bezbarwną cieczą.Skrzywiłam się,gdy poczułam nieprzyjemne pieczenie połączone z ukuciem.-Ostrzegałem.-zaśmiał się wiążąc koniec bandażu.
-Dziękuję.-szepnęłam.
-Idź do pokoju,ja tu posprzątam.-Nie zrobił sobie nic z mojego podziękowania.Zachował,się w taki sposób jak by mu to latało.
-Niall...-szpenełam
-Po prostu już idź.-zraniły mnie te słowa.Porządnie zraniły.Jednak,bez większych kłótni udałam się do pokoju.Spędziłam,w nim dobre 10 minut.Odwróciłam,się nerwowo w stronę zegarka,a potem łazienki.Jak na zawołanie blondynek z niej wyszedł.
-Posprzątane.-przerzucił poplamioną ścierkę przez ramię.-Trzeba tylko lusterko kupić.Ale ja się tym zajmę.-chłopak wziął,głęboki wdech powoli wypuszczając powietrze.
-Czemu jesteś zły?
-Nicole,tam mogło się coś poważnego stać!Bałem się.-ściszył ton głosu.
-Niall.-wstałam z łóżka i podeszłam do blondyna.Chłopak oderwał wzrok,od swoich trampek następnie przykuł go na mnie.-Nic mi nie jest.To tylko kilka zadrapań.-przytuliłam chłopaka.Ten jednak nie reagował.-Masz może,ochotę iść ze mną spotkać się z Morgan?
-Morgan?A to Twoja przyjaciółka.-uśmiechnął się do mnie.-Z miłą chęcią.-złapał mnie za rękę i zaciągnął na dół.
-Niall spokojnie.Mamy jeszcze dobre 30 minut.-chłopak w ogóle nie reagował.Wbiegliśmy do kuchni.
-Chłopcy ja,idę z Nicole.-chłopak spojrzał na mnie,zaciskając mocniej swoje palce na moich.
-Gdzie?-odezwał się Harry
-Emm Nicole?-Nialler odwrócił się w moją stronę.
-Spotkać się z moją przyjaciółką.Wrócimy około 18. Powiedzcie Layly.-mój wzrok przykuło,dość nietypowe spojrzenie Harrego.Niechętnie rozłączyłam,splecione palce moje i Horanka.Podeszłam do Harrego delikatnie ciągnąc go na bok kuchni
-Stało się coś?-szepnęłam.
-Nic.-jego głos był wyprany z uczuć.Nie było,słychać szczęścia,złości,gniewu,goryczy..nic.Myślałam,że polubił mnie.Myliłam się?
-Harry możesz mi powiedzieć,co się dzieje?!-barwa,mojego głosu diametralnie się zmieniła.Z radosnej,poprzez troskliwą aż do złej.
-Możemy zakończyć tą bezsensowną rozmowę?!-warknął,a ja poczułam,że moje serce pęka.Jak on mógł.Dlaczego mi to robi?
-Harry..-szepnęłam.Jednak nie dane,było mi dokończyć.
-Nicole ruszaj się! Jest 15.45!-krzyknął.Ostatni raz spojrzałam na Hazze.Zatrzepałam,już wilgotnymi rzęsami i podeszłam do Niall'a..

~~*~~
Ohh Nicole sierota xD
Mam nadzieję,że rozdział się podobał :D
Mam do was prośbę.Jeśli czytacie to komentujcie.Każdy wasz komentarz sprawia,że mam chęć do pisania.Każdy wasz komentarz sprawia,że dostaje niezłego kopa ;)
Czekam,na waszą opinię :D
Kocham!xx
P.S Z okazji Dnia Kobiet "Wszystkiego Najlepszego Dziewczynki"!♥

9 komentarzy:

  1. Uuuu ... Super rozdział <3
    Hah z niej jest zupełnie taka sierota jak ze mnie ^^
    Już nie mogę się doczekać następnego rozdziału <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaa.. Piękny rozdział. <3
    Heheszek.. Mam coś wspólnego z Nicol. :)
    Czekam na następny rozdział. <3

    @Paulaaxpp

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ;)

    http://karolinatommo99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział jak zwykle ciekawy :) <3
    Mam coś wspólnego z Nicole, czasami oczywiście :))
    HAHA :) Pozdrawiam :) <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Boski ! Pisz następne jak najszybciej <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne, mam wrażenie jak bym czytała juz jakies twoje opowiadania..? Pisałas już coś kiedyś?
    Kiedy kolejny rozdział?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie pisałam nic ;)
      To mój pierwszy blog ;D
      Dodam,za jakieś 15 minut max ;D

      Usuń